Dyspensery do dezynfekcji

Higiena w czasach pandemii

Nastał dla wszystkich trudny czas – nie tylko Polacy to odczuwają. Pandemia koronawirusa rozsiała się po całym świecie i wszystko wskazuje na to, że jeszcze przez długi czas nie odpuści. We wszystkich krajach wprowadzono reżim sanitarny, którego przestrzeganie zmniejsza prawdopodobieństwo zakażenia. Jakie zasady w kwestii higieny obowiązują podczas pandemii?

Częstsze mycie rąk

Naukowcy twierdzą, że zużycie bieżącej wody zwiększyło się co najmniej trzykrotnie. Lekarze i wirusolodzy biją na alarm, aby częściej myć ręce ciepłą wodą i mydłem przez co najmniej 30 sekund. Na przystankach, w tramwajach i publicznych toaletach zaobserwować można plakaty z jednoznacznymi hasłami namawiającymi do dbania o czystość rąk. Pojawiły się nawet szczegółowe instrukcje, jak myć ręce, aby rzeczywiście pozbyć się z nich zarazków.

Dezynfekcja

Oprócz mycia rąk środkami pielęgnacyjnymi wskazane jest regularne odkażanie rąk preparatami z alkoholem. Praktycznie na każdym kroku – w galeriach handlowych, urzędach, szkołach – napotykamy na automaty do dezynfekcji. To szybki i skuteczny sposób na zabicie bakterii w sytuacji, kiedy nie mamy dostępu do umywalki z wodą.

Niektórzy również prywatnie zaopatrują się w małe buteleczki wypełnione żelem antybakteryjnym, które z łatwością można schować do torebki lub plecaka. Dostępne są one w każdej drogerii.

Maseczki

Dotąd, gdy komuś zdarzyło się kichnąć lub kaszlnąć, wystarczyło zakryć usta dłonią. Dziś do powszechnego użytku weszły maseczki. Należy nosić je w przestrzeni publicznej oraz komunikacji miejskiej. Usta i nos muszą znajdować się pod materiałem. Tym samym mamy chronić siebie i innych przed potencjalnym zarażeniem się Covidem-19, który roznoszony jest drogą kropelkową.

Instrukcja mycia rąk, automaty do dezynfekcji, maseczki na twarzy – tak przedstawia się higiena w czasach pandemii. I choć większości z nas nie podoba się taka rzeczywistość, lepiej przełknąć gorzkie żale i nauczyć się z tym żyć. W końcu słynne powiedzenie „Częste mycie skraca życie” to tylko żartobliwy mit.